• Domiros2920 · 30.07.2019 14:54:27
  • Zakochałam sie w chłopaku z którym potem byłam 8 miesiecy w związku . Na początku było wszystko pięknie i szczęśliwie ale pare miesięcy później wszystko zaczeło się psuć. Zaczeliśmy sie kłócić on jak miał wolne to często pił i jego rodzina podobnie.

    W styczniu tego roku zaczoł pisać z innymi dziewczynami i sam mi sie do tego przyznał jak i również do tego że w jednej sie nawet zauroczył i myślał o niej bo już nie był ze mna szczęśliwy.
    A najgorsze jest w tym to że ona do mnie zaczeła też pisać bo chciała wiedzieć jaka ja jestem.

    W marcu ja sie z nim rozstałam bo już nie mogłam tego wszystko dłużej znieść więc wtedy wróciłm z powrotem do mojej mamy która i tak była na mnie troche zła za to że uciekłam do niego ale mi wybaczyła tak jak i reszta moich bliskich.

    No a 3 dni po rozstaniu dowiedziałam sie od koleżanki że on napisał tej dziewczynie z która pisał w styczniu to że ją kocha. Wiedziałam o tym ale i tak byłam załamana nerwowo że on już 3 dni po rozstaniu pisze że ją kocha a ja cierpiałam i moje serce też .
    Po tym jak wróciłam do mamy z powrotem to zaczełam do niego pisać aż w końcu powiedział że ma dosyć moich wiadomości i zagroził mi policją za to jeśli kiedykolwiek wyśle do niego wiadomość. No to przestałam pisać. A i na koniec wspomne że nazwał mnie pojebaną szmatą i mnie traktuje jako wroga. Ale dobrze że tak sie stało bo zrozumiałam że to był błąd z nim sie związać i tego żałuje bardzo mocno bo przez to prawie straciłam tych których najbardziej kocham moją mame, siostry i dziadków.

    Nadal o nim myśle ale nie pisze i staram się zapomnieć to co było bo myśle teraz nad tym to co będzie.

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.