• Ja · 14.04.2017 16:02:57
  • Po 21 latach życia w ciągłym spięciu, przeczytaniu wielu książek z samorozwoju, doświadczeniu wielu kontrastów i historii chcę się z wami czymś podzielić. Rozwiać parę iluzji na drodze do szczęścia. Nie oczekuję, że się z tym zgodzicie ale może komuś pomogę.

    Obudź się.
    Życie nie jest sprawiedliwe. W życiu nie istnieje bezinteresowna pomoc. W życiu nie istnieje romantyczna miłość. Wieczne życie jest teraz. W życiu nie powinniśmy hamować uczucia złości. Życie nie jest ani złe ani dobre ono po prostu jest. Ty mu nadajesz znaczenie. Nie masz nawet części kontroli nad życiem jaką wyobrażasz sobie, że masz. Miej wyjebane a będzie Ci dane. Porzuć ciągłą kontrolę. Idee są nieosiągalne. Wszystko się zmienia. Zdrowy egoizm buduje szczęście. Kościół i większość księży w nim "śpi" sprawiając tym samym więcej cierpienia. Księża błędnie interpretują pismo przez pryzmat swoich wyobrażonych wizji o świecie, w którym tak na prawdę nie uczestniczą. W dzieciństwie zostałeś zaprogramowany w określony sposób. Człowiek nie potrafi myśleć inaczej jak przez pryzmat wartości, doświadczeń więc skąd masz pewność, że myślisz poprawnie.

    Jedyny moment w jakim masz wpływ na swoją przyszłość jest TERAZ. Więc zaakceptuj to co było. Dąż do tego co chcesz żeby zaistniało. Pozwól sobie na emocje a jednocześnie miej w dupie cały ten syf i nie pozwól się dłużej oszukiwać.
  • anonim · 15.05.2017 23:13:24
  • Kimkolwiek jesteś, zgadzam się z Tobą. I polecam film ,, Wszystko za życie"
  • ja · 04.06.2017 21:33:58
  • Zajrzyj - Popko.pl :)

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.