• anonim · 14.12.2019 18:30:05
  • Jestem w liceum i od tego roku mam nowego profesora od matematyki. Niestety zauroczyłam się w nim... Zauroczona wcześniej byłam może raz w życiu(kolegą z klasy) ale teraz naprawdę mnie "wzięło" i boję się, że to widać. Dobrze zdaję sobie sprawę, że takie zauroczenie się w nauczycielu jest głupie. Nie myślę o nim w kategoriach- chcę go pocałować, mięlibyśmy piękne dzieci xD ! Jest tylko bardzo miłym i zabawnym człowiekiem w przeciwieństwie do nauczycieli, których kiedyś miałam. Po prostu kiedy mijam go na korytarzu cała się spinam, jestem całkiem dobra z matematyki ale na lekcji cała wiedza ucieka z mojej głowy, a kiedy palnę coś głupiego na lekcji, potrafię to przeżywać kilka dni, często o nim myślę i opowiadam też w domu czy znajomym, że "hej! A dziś na matematyce to...".Ostatnio obudziłam się przed budzikiem , bo przypomniało mi się, że mam w ten dzień 3 lekcje z nim(przez zastępstwo) i złapał mnie stres i nie mogłam już zasnąć. Przed każdą matematyką czuję się tak cholernie zestresowana i mam tego dosyć! Co zrobić, żeby to minęło???
  • anonim · 15.12.2019 08:53:30
  • Przeczekać,
  • Bisexualna_Borówka · 29.12.2019 01:01:31
  • Znam ten ból ,mam identycznie więc jak znajdziesz lekarstwo na tego typu zauroczenia to daj mi informacje sory nie pomoge ci ale moge ci powiedzieć że nie jest sama <3.

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.