• Szczęśliwy smutek · 11.01.2019 00:11:14
  • Witaj mam beznadziejne południe był u mnie chłopak który jest wspaniały bardzo to kocham i jak już mówiłam był u mnie wszystko w porządku i nagle odpisałam na wiadomość odrazu po chwili zapytał się czy pisze z kochankiem uważa że mój kolega z byłej pracy jest moim kochankiem bo mam z nim kontakt. Przestał się do mnie odzywać i po 40 minutach powiedział że bym mu otworzyła furtkę bo on ma autobus i idzie do domu więc zapytałam czy nie po że pojechać za 1h powiedział że nie A jak zapytałam się czy z kimś się umówił powiedział że tak ze wszystkimi po kolei. Po czym na siłę wstał i wyszedł jak torpeda z mojego pokoju. Kiedy prosiłam by został mówiłam że go kocham i słodziłam jak mogłam by został powiedział że nie ma humoru... byłam w szoku bo nigdy mi tak nie powiedział od kąd jesteśmy razem. Pomocy co mam zrobić od kiedy ode mnie wyszedł nie odzywa się wcale. Napisałam mu sms-a że to kocham i dobranoc nic nie odpisał. 😢😢😣😭😭

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.